
Bear for a Day… Fool for a Lifetime
6 Maj 2011Człowiek lubi myśleć o sobie, że jest twardy… że nie jest taki płytki jak niektórzy…
Jednak nawet moje skamieniałe serce musiało skruszeć na widok tego misia:

W sumie to najpierw zaczęłam namawiać mamę, żeby kupiła go pewnej dziewczynce w ramach prezentu komunijnego, ale byłam na tyle przekonująca, że namówiłam siebie samą. Dziewczynka będzie musiała zadowolić się pluszowym króliczkiem, który wygląda jak zwłoki zabrane z ulicy. Dorotka jest moja. Patrzy na mnie teraz swoimi czarnymi ślepkami…
Parę godzin po tym żałosnym pokazie słabości, zaczęłam szukać po ile stoi płyta “Angel Dust” (to tak pozostając w misiowych klimatach) i trafiłam na niesamowitą okazję – pięć płyt Faith No More za marne 64 zeta! Euforia, która ogarnęła mnie po złożeniu zamówienia nie równa się chyba… no nawet trudno mi porównać z czym. Przez ponad godzinę moja twarz wyglądała tak: :D
Ale to nie tak, że zakupy sprawiają mi radość większą niż zaliczanie egzaminów, zaadresowany w mą stronę komplement, piękna pogoda na majówce i tym podobne… Nie jestem płytka. Nie.
ta emotka mnie rozwaliła
kocham Twoją obrazowość