
Poezja spamu
24 Maj 2011Teraz to już chyba trochę siara mieć konto na nk, niemniej raz na parę tygodni tam wpadam, co by zobaczyć jak dorastają latorośle kolegów z gimnazjum, kogo urodziny przegapiłam, kto ile ugrał w kulki i takie tam.
No i czasem na moją skrzynkę trafia spam. Ten był zbyt uroczy, żebym go tu nie opisała:
Czesc, jedna z Twoich przyjaciólek (nie wydam która :P) powiedziala, ze jestes fajna i ciekawa a ze zdjecia widze, ze jeszcze i naprawde piekna i bardzo zarekomendowala z Toba zapoznac sie :)
Styl taki mistrza Yody trochę.
zarejestrowalem sie tu tylko dla ciebie, ale problem w tym, ze na NK mam trudnosci z dodaniem zdjecia
No, w końcu skomplikowana procedura dodawania zdjęcia na nk trwa niemal minutę…
i bardzo powoli otwieraja sie strony, to ucieza mozliwosc pisac listy.
Całe zdanie jest gramatyczną perłą, ale “ucięża” to prawdziwa wisienka na torcie!
Nie wiem co tu zrobic, moze spróbujmy poobcowac przez [adres jakiegoś randkowego badziewia] bo mam tam ankiete. Kliknij dla mnie TAK i bedziemy mogli poobcowac. Czekam ;)
Poezja… Jaka kobieta oprze się pokusie poobcowania?
Spam nie jest już tą samą prymitywną reklamą o powiększaniu penisa… Spam urasta powoli do rangi sztuki.
Piękne :D Zachwyciłam się wręcz!
aaaaaa chciałem Ci pokazać moją wersję takiej wysłanej wylewni, ale już usunąłem konto na takim jednym portaluuu, ale ja to zrobiłem skutecznie i zdobyłem przez to znajomość z pewną piękną panią! ale ja umiem pisać i w ogóleeeeeeee! trzeba mieć wyczucie: ) : )
No ale nie napisałeś tego, żeby reklamować swój serwis randkowy. To drobna różnica ;)
ok